Kompot śliwkowy na zimę
Kontynuując temat przygotowań śliwkowych na zimę, zdecydowanie chcę poruszyć, oprócz przepisów na dżem, dżemy i puree ziemniaczane, temat robienia kompotu ze śliwek. Zgodnie z tym przepisem wirujące kompoty okaże się orzeźwiający i niezwykle smaczny, niezbyt bogaty i słodki. W końcu tego nam zimą brakuje, a pyszny kompot ze śliwek na zimę doda Ci aromatu lata!
1. śliwka,
2. cukier.
A także szklane słoiki o różnych rozmiarach do konserw. Rzeczywiście, dla niektórych jeden litr wystarczy, a dla innych trzy to za mało. Dlatego pojemność pojemnika jest również wybierana dla siebie..
Więc zacznijmy. Banki myje się sodą oczyszczoną lub pastą czyszczącą, obficie spłukuje wodą i sterylizuje parą. Owoce śliwki są również myte, dzielone na połówki i pozbawione nasion. Jeśli nie masz tak wielu śliwek, możesz dodać do nich jagody porzeczki, na przykład agrest lub wszelkiego rodzaju owoce, ale jednocześnie pozostawiając prymat śliwek. Nawiasem mówiąc, do czyszczenia odpływów lepiej jest używać rękawiczek medycznych - w przeciwnym razie skóra dłoni ściemnieje i będzie wyglądać jak po ręcznym poluzowaniu ziemi.
Przygotowane słoiki napełnia się połówkami śliwek o 1/3 objętości (lub mniej / bardziej kierując według własnego uznania iz żądanej ilości płynu) i zalewamy wrzątkiem, niedopełniając po samą szyjkę o 3-4 cm tak, aby było miejsce na cukier granulowany. Teraz pojemnik należy rozgrzać na 15-30 minut, w zależności od jego objętości.
Gdy syrop gotuje się przez 1-2 minuty, należy go ostrożnie wlać do słoików. Jeśli to nie wystarczy, możesz dodać przegotowaną wodę z czajnika do krawędzi szyi. A potem słoiki są przykryte pokrywkami i mocno przykręcone. Kompot śliwkowy na zimę w słoikach jest odwrócony do góry nogami i zawijany, aż ostygnie. Po 6-7 godzinach słoiki można otworzyć i odstawić trochę dłużej, schładzając się w naturalnych warunkach w temperaturze pokojowej.