Burak koreański
Wtedy skończyły się wszystkie moje zapasy marchwi i nie wiedziałem, co robić. Tutaj pomogła mi rada życzliwego sąsiada i postanowiłem marynować buraki. Miałem go dużo, więc wystarczyło mi do marynowania. Cała rodzina była zadowolona z wyniku, a ja przede wszystkim, bo okazał się nie tylko niesamowicie smaczny, ale także bardzo przydatny. Wszystkim lekarzom, wszystkim kardiologom zaleca się spożywanie surowych buraków, ponieważ jest to główny produkt wzmacniający serce i naczynia krwionośne..

Wymagane produkty:
- 800 gramów buraków-
- 3-4 ząbki czosnku-
- 1 herbata. l. słodka papryka-
- 1/2 herbaty l. zmielony czarny pieprz-
- 1 herbata. l. mielona kolendra-
- 1 stoły. l. cukier granulowany-
- 1 herbata. l. Sól-
- 3-4 stoły. l. ocet stołowy-
- 100 gramów oliwy z oliwek.

Buraczki obieram, opłukuję i wycieram serwetką do sucha. Zwykle kupuję buraki, które są ciemne i zawsze mają słodki smak..

Za pomocą koreańskiej tarki pocieram warzywa korzeniowe i otrzymuję wydłużone cienkie włókna.

Wyciskam cały czosnek do buraków, aby przystawka okazała się ostra.

Wlewam granulowany cukier razem z solą, mieszam tak, aby buraki były już marynowane.

Mieszam wszystkie przyprawy: czarny pieprz, mieloną kolendrę i słodką paprykę. Wlewam ten zestaw przypraw do buraków, żeby zrobić prawdziwe danie koreańskie..

Teraz polewam ją oliwą, a następnie octem stołowym. Dressing jest gotowy, mieszając naczynie.

Buraki koreańskie należy marynować, parzyć przez co najmniej 3-4 godziny. Zostawiam ją w chłodnym miejscu.

Następnie podaję go do stołu, aby każdy mógł docenić koreańską przekąskę z buraków w jej prawdziwej wartości. Smacznego!
Radzę też patrzeć Koreański przepis na marchewkę z koreańską przyprawą do marchwi