Pachnący kompot ze śliwek wiśniowych i moreli na zimę

Wymagane produkty:
- cukier granulowany - 200-250 gramów-
- woda - 1 litr-
- śliwka wiśniowa i morele - po 200 gramów-

Wrzucam czyste i umyte owoce do wody.

Podpalam i doprowadzam do wrzenia.

Potem uspokajam ogień, ale kompot spokojnie się zagotuje. Owoce powinny w pełni oddawać wszystkie aromaty i dobry smak. Dzięki temu, że w kompocie znajduje się śliwka wiśniowa, nabierze pięknego różowego odcienia. Po 20 minutach gotowania kompotu dodaję cukier.

Wymieszaj i posmakuj.

Ilość cukru wskazana w przepisie mi wystarczy. A ty sam, kiedy spróbujesz, zrozumiesz, że możesz potrzebować trochę więcej. Po dodaniu cukru pudru gotuj kompot jeszcze przez 10 minut, a następnie wlej do słoików. Polewam gotowanymi owocami.

Jeśli masz na to ochotę, możesz przelać kompot przez drobne sito. Puszki myję i suszę wcześniej. Zakręcam słoiki kompotem z pokrywkami.

Przykrywając go kocem, kompot stopniowo ostygnie. Następnie umieściłem go w spiżarni.

Piwnica również będzie działać, jeśli ją masz. Moja babcia ma cały konserwant z granitu w piwnicy.

Jeśli mieszkasz w swoim domu, możesz umieścić cały twist w chłodnej piwnicy. Chociaż do mojego mieszkania pasuje również ciemna spiżarnia, a wszystkie moje kompoty będą doskonale zachowane. Okazuje się, że jest bardzo smaczny dżem morelowy z cytryną i cynamonem, który można również przygotować na zimę według proponowanej receptury.

Smacznego!