Chrzan tarty domowej roboty

Wymagane produkty:
- 300 gramów korzeni chrzanu,
- 10 gramów soli kuchennej,
- 15 gramów cukru pudru,
- 50 gramów wody,
- 2-3 łyżki olej roślinny.

Odcinamy skórkę od chrzanu, wycinamy wszystkie tunele czasoprzestrzenne, aby pozostał czysty korzeń. Obrany chrzan pokroić nożem na małe kawałki. Chrzan należy wstępnie posiekać przed przekręceniem w maszynce do mięsa. Duże kawałki chrzanu, których po prostu nie można przewijać, utkną.

Przekręcamy chrzan przez maszynkę do mielenia mięsa, dla wygody pracujemy w rękawiczkach, aby nasze dłonie później się nie przypiekły. Możesz również dostać się rękami do oczu i błon śluzowych i możesz je spalić, ponieważ olejki eteryczne z chrzanu są bardzo energiczne i silne.

Do startego chrzanu dodaj cukier granulowany i sól, aby chrzan nabrał odpowiedniego smaku. Mieszaj, aż pojawi się sok.

Wlej trochę wrzącej wody (zagotowanej wody) i oleju roślinnego, uzyskasz delikatniejszą strukturę chrzanu, nasiąknie i stanie się trochę bardziej miękki. Nie używam octu, ponieważ olej roślinny, sól i cukier są doskonałymi konserwantami..

Czyste słoiki napełniamy startym chrzanem, mocno dociskając. Wcześniej sterylizujemy i suszymy szklane słoiki.

Zakręcamy pokrywki i wkładamy je do lodówki. Czasami wyjmujemy go i podajemy do stołu. Tarty naturalny chrzan świetnie nadaje się również na pierwsze dania: do barszczu i do każdej zupy. Myślę, że ci się spodoba adjika z chrzanem i czosnkiem z pomidora bez gotowania.

Taki starty chrzan można przechowywać w lodówce nawet do 6 miesięcy, dzięki czemu można bezpiecznie zamknąć kilka słoików, aby zadowolić domowników i wszystkich panów, którzy uwielbiają pikantne przekąski we właściwym czasie. Smacznego!